Po pięciodniowej przerwie,  z powrotem wróciłam do budy. Nareszcie spotkałam się z psiapsiółami, których nie widziałam od środy, wymieniłyśmy ploteczki, ponabijałyśmy się z chłopaków ( dziewczyny mówią że Krzysiek z 3Te się o mnie pytał <3), i gdyby nie głupia facetka od chemi, która jak zwykle uczepiła się jak rzep psiego ogona, tego że nie byłam na sprawdzianie, to dzień mogę zaliczyć do udanych. No i Krzysiek się o mnie pytał :) .

Kurcze Krzysio jest naprawdę <3 słitaśny <3, ale chyba jest nieśmiały, bo przesłałam mu dziś moje zaproszenie na nk i jeszcze nie zaakceptował, pomimo,  że widziałam go na gadu już o 14:00.

Dobra kończę bo mam zaległości ze szkoły do nadrobienia.

Btw, myślę o jakimś haśle dnia, takim jak miała Ally McBill, ale na razie nic mi do głowy nie przychodzi. Więc tymczasem mówię Wam “paputki” i lece kopiować zeszyty :)

Leżę w domu już trzeci dzień i w końcu czuję się na tyle dobrze, że mogę napisać o temacie, który nurtował nie od kilku dni. No bo tak: ostatnio rozmawiałam z koleżanką, próbując ją przekonać do wstrzemięźliwości seksualnej. Uderzyła mnie jej ignorancja i brak szacunku do własnej kobiecości. Jak można twierdzić,  że sex jest przyjemnością dla samej przyjemności.  Przecież idąc z chłopakiem  do łóżka przed ślubem po pierwsze grzeszę, a po drugie co będzie jeśli nam obojgu się nie spodoba i będziemy musieli się rozstać?

Przecież żaden przyzwoity chłopiec nie ożeni się z “używaną dziewczyną”, a żadna szanująca się dziewczyna nie weźmie sobie za męża chłopaka “po kimś” – fuj! Nie mówiąc o tym, że wychodząc za mąż nie mogłabym swojemu mężowi spojrzeć w oczy ze świadomością że zdradziłam go zanim się poznaliśmy, bo generalnie tak sobie myślę że sex przedmałżeński to taka zdrada wobec przyszłego męża.

Ja postanowiłam swoją cnotę ofiarować temu jedynemu – mojemu ideałowi, za którego wyjdę za mąż. Nie interesują mnie chłopcy, którzy chodzą z dziewczyną po to żeby uprawiać sex. To jest wykorzystywanie dziewczyn! Dziewczyny nie dajcie się wykorzystywać. Jeśli chłopak chce z Wami uprawiać sex przed ślubem – zerwijcie z nim – ja zawsze tak robię – bo taki chłopak prędzej czy później Was zdradzi, a poza tym nie macie gwarancji że wcześniej tego nie robił.

Witam wszystkich po kilkumiesięcznej przerwie!

Z radością informuję, że ponownie zaczynam dbać o mój pamiętnik. Wszystkie dziewczyny przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale miałam troszkę problemów w życiu prywatnym (rozwód rodziców, przeprowadzka, itp.)

Mam nadzieję, że nie wpłynie to negatywnie na Wasze opinie o moim blogu. Teraz jestem jeszcze bardziej zdeterminowana i przepełniona energią żeby walczyć z puszczalstwem nastolatek.

Możecie śmiało ponownie ustawić mój pamiętnik w ulubionych – pewnością nie zawiedziecie się :)




Pamiętnik dziewicy | Kasia Koniarek | Blog dumnej dziewicy